TARNICA na najlepsze rozpoczęcie Nowego Roku

Decyzję o tym, że musimy koniecznie pojechać zimą w Bieszczady podjęliśmy jednomyślnie, będąc tam pierwszy raz, późnym latem tego roku. Gdy tylko nadarzyła się okazja, by pożegnać stary rok i przywitać nowy właśnie w Bieszczadach, długo się nie zastanawialiśmy. Kto był choć raz na tych pięknych połoninach, doskonale nas rozumie. Kto nie był, powinien się … Czytaj dalej TARNICA na najlepsze rozpoczęcie Nowego Roku

Reklamy

Góry Rodniańskie cz.2

Po pierwszej części opowieści z najwyższego pasma Wewnętrznych Karpat Wschodnich - Gór Rodniańskich przyszedł czas na kontynuację. Jeżeli jeszcze nie czytaliście części pierwszej to również zapraszamy do lektury w tym miejscu. 18.09.2017 Poniedziałek Pogoda najwyraźniej chciała nam zrekompensować wczorajszą noc. Rano obudziliśmy się w suchych śpiworach, z całym namiotem nad głowami, a w dodatku po … Czytaj dalej Góry Rodniańskie cz.2

Góry Rodniańskie cz. 1

Zapiski odczytane z dziennika podróży: 16.09.2017 sobota cz. 1 Naszym pierwszym celem była miejscowość Borșa - skąd miał prowadzić szlak w Góry Rodniańskie. Dotarliśmy tam wczesnym popołudniem. Rozejrzeliśmy się trochę po mieście i pojechaliśmy w poszukiwaniu szlaku - niebieskiego paska (w Rumunii oznaczenia szlaków różnią się nie tylko kolorami ale też kształtem). Nie wiedzieliśmy dokładnie, … Czytaj dalej Góry Rodniańskie cz. 1